AI przejmuje wyniki wyszukiwania Google. Zobacz, jak AI Overview może wpłynąć na widoczność Twojej strony – i co zrobić, by nie wypaść z pola widzenia Google (i klientów).
Co to jest AI Overview?
Od 2024 roku Google coraz częściej nie tylko pokazuje wyniki wyszukiwania – ale je generuje. AI Overview to funkcja, która wyświetla automatyczne podsumowanie odpowiedzi na pytanie użytkownika, zanim ten kliknie w jakikolwiek link. Działa na bazie dużego modelu językowego Gemini – który na podstawie fragmentów pochodzących z różnych stron i tworzy własną odpowiedź.
Google rozpoczęło wdrażanie tej funkcji w maju 2024 w USA, a obecnie prowadzi testy w innych krajach – w tym w Polsce (widać je zwłaszcza na zapytaniach produktowych i poradnikowych).
Jak AI Overview wpływa na Twoją widoczność?
To pytanie, które klienci zadają nam coraz częściej – i słusznie.
Z danych DemandSphere i Botify(źródło: AI Overviews Study: Inside Google’s Search Reality) wynika, że 25–40% kliknięć może znikać z wyników, które wcześniej generowały ruch.
AI Overview zmienia definicję widoczności w Google na dwóch poziomach:
- Poprzez zmniejszenie liczby kliknięć mimo wysokiej pozycji – Twoja strona może być nadal w TOP 10, ale użytkownik nie kliknie w link do niej kierujący, bo przeczyta odpowiedź wygenerowaną przez AI bezpośrednio w Google (i uzna ją za „zamykającą temat”). Dla Ciebie oznacza to nie tylko utratę wizyty, ale też brak danych o tym, co użytkownik zrobiłby dalej. Trudniej zmierzyć konwersję, sprawdzić zachowanie na stronie i wyciągnąć wnioski z tego, co działa.
- AI wybiera treści, które odpowiadają intencji wyszukiwania– nie wystarczy, że użyjesz tych samych słów, co w zapytaniu użytkownika. AI szuka odpowiedzi, które naprawdę rozwiązują problem, nawet jeśli są napisane innymi słowami. Jeśli Twoja treść nie pokazuje, że „wiesz, o co chodzi pytającemu” – nie zostaniesz zacytowany, a Twój link się nie pojawi.

83% klientów ufa opiniom online. Dowiedz się Jak to wykorzystać, by zwiększyć konwersję?
Co to oznacza dla Twojego biznesu?
Wysoka pozycja w Google nadal ma znaczenie – ale dziś nie wystarczy, by konwertować jak wcześniej. Pojawia się nowa „metryka”: „czy moja treść została uznana za wartą cytowania?„
To pytania, które zadajemy naszym klientom przy każdym audycie:
- Czy Twój content daje odpowiedzi, które AI potrafi streścić?
- Czy struktura strony jest wystarczająco logiczna, żeby mogła być zredukowana do cytatu?
Nie jesteśmy już w świecie „SEO na frazy”. Jesteśmy w świecie semantycznych modeli językowych.
Z naszej perspektywy to moment krytyczny – bo zmienia się punkt odniesienia. Zamiast walczyć wyłącznie o miejsce w rankingu, firmy powinny projektować treści tak, by pasowały do logiki działania modeli językowych.
Zmiany na Instagramie 2025 – Instagram usuwa notatki z postów i rolek. Co to oznacza dla Twojej marki?

Co możesz zrobić, żeby Twoja treść została zauważona przez AI?
To, co rekomendujemy naszym klientom, nie jest „optymalizacją” w klasycznym sensie. To zmiana paradygmatu contentowego:
- Pisanie „od odpowiedzi”, nie od leadu.
- Struktura jako sposób komunikacji z AI, nie tylko z użytkownikiem – nagłówki, listy i mikrosekcje pomagają modelowi lepiej zrozumieć kontekst.
- Ocena strony pod kątem AI-readiness – bo nie każda treść musi trafić do AI Overview, ale każda może zostać pominięta, jeśli nie jest zrozumiała dla modelu.
Jak pisać treści, które AI zauważy? [Rekomendacje w formie infografiki od Lilla House Digital]

Co jeśli nic nie zrobisz?
Zapewnie początkowo pozornie wszystko będzie działać: będziesz w TOP 10, ruch będzie wyglądać „nieźle”. Ale to, czego nie widać w Google Analytics, widać już w wynikach: coraz więcej odpowiedzi kończy się… bez kliknięcia. Bo użytkownik uznał odpowiedź AI za wystarczającą – zanim w ogóle zobaczył Twój link.
I nie chodzi tylko o wyłącznie ruch. To oznacza, że:
- nie masz kontaktu z klientem,
- nie zbierasz danych,
- nie wpływasz na decyzję użytkownika,
- nie masz szansy się wyróżnić (i pokazać, że masz lepsze rozwiązanie niż konkurencja).
Chcesz zobaczyć skalę zjawiska?
Zajrzyj sobie na Ziptie.dev – AI Overview Monitor, gdzie w czasie rzeczywistym możesz sprawdzić, ile zapytań w Google już teraz obsługuje AI, ile źródeł zostało zacytowanych i w ilu przypadkach odpowiedź została podana bez konieczności kliknięcia w link. W niektórych kategoriach to robi wrażenie. Warto rzucić okiem. To realna zmiana, którą najwyższy czas, by uwzględnić w strategii.
Masz trzy scenariusze:
- Udajesz, że nic się nie zmieniło. Twoja treść nadal istnieje – ale jest pomijana.
- Poprawiasz powierzchownie. Dorzucasz trochę nagłówków i list – ale nie zmieniasz sposobu myślenia.
- Dostosowujesz się świadomie. Przestawiasz myślenie z SEO pod algorytm na treść czytelną dla modelu językowego.
Rekomendujemy trzeci. Bo jeśli użytkownik kończy coraz większą liczbę wyszukiwań na AI-generowanej odpowiedzi, to właśnie tam, uważamy, że musisz się znaleźć.